Lekcje

Czasem zastanawiamy się czy ilość lekcji, jakie ma nasze dziecko jest w sam raz, a może tych lekcji jest za dużo lub za mało? Skłaniamy się raczej w stronę tego, że lekcji jest za dużo. Z pewnością mamy lepszy pomysł na to jak powinien wyglądać plan lekcji. Jakich lekcji powinno być więcej, a jakich mniej. Najwięcej osób najchętniej wyrzuciłoby z planu lekcji religię. Nawet osoby, które posyłają swoje dzieci na religię, często są zdania, że szkoła to nie miejsce na tego typu zajęcia. Od tego są salki katechetyczne. Pytanie czy te osoby równie chętnie jak chcą wyrzucić religię ze szkół, zawoziłyby swoje dzieci popołudniami na dodatkowe lekcje w salkach? Na szczęście religia nie jest obowiązkowa. Mamy również zastrzeżenia co do tego, że zbyt dużo jest lekcji historii, a za mało przedmiotów ścisłych. Albo na odwrót. Zależy czy czujemy się humanistami czy raczej ścisłowcami. Co do historii mamy też zastrzeżenia innego typu. I o tym akurat warto porozmawiać i podjąć dyskusję, bo bardzo źle się dzieje, że na każdym etapie nauki dzieci rozpoczynają naukę historii od starożytności, a nie mają zielonego pojęcia o historii w czasie po drugiej wojnie światowej. Nie wiedzą co działo się wtedy w Polsce i na świecie.

Dodaj komentarz